Ćwiczenia odmładzające

Całe nasze życie to działanie i pasja.
Unikając zaangażowania w działania i pasje naszych czasów,
ryzykujemy, że w ogóle nie zaznamy życia.

Tybetańskie ćwiczenia odmładzające mogą wykonywać osoby w każdym wieku, które mają w miarę sprawny aparat ruchu.

Ćwiczenia te nie wymagają specjalnej sprawności fizycznej ani kondycji sportowej. Wymagają natomiast cierpliwości i systematyczności. Pobudzają one energię całego organizmu. Ich efekty są niesamowite!
Ich głównym celem jest wzmocnienie pracy poszczególnych gruczołów hormonalnych, dzięki czemu wzmacnia się układ immunologiczny, hormonalny i nerwowy.
Napinając i rozluźniając odpowiednie grupy mięśni, nie tylko wzmacniamy mięśnie i rozciągamy poszczególne części ciała, ale również usprawniamy przekaz energii i impulsy nerwowe.
Jednocześnie poprawia się krążenie krwi i limfy.

Ćwiczenia odmładzające najlepiej jest wykonywać rano. Ich działanie budzi nas do życia i przygotowuje do codziennych czynności. Wykonanie każdego ćwiczenia zajmuje nie więcej niż kilka minut.

Pamiętaj, że podczas wykonywania tych ćwiczeń bardzo ważny jest prawidłowy oddech.

Cytaty z listów i notatek czytelników, pod którymi również się podpisuję bo sam widzę świetne efekty. Rób je tylko systematycznie. Codziennie. To zajmuje od 10 do 20 minut.

„Wykonuję pięć ćwiczeń od ponad roku i wyglądam o wiele młodziej… Niektórzy twierdzą, że ubyło mi piętnaście lat. Mam mocniejsze stawy skokowe i lepszą postawę. Moje ciało nabrało giętkości i sprężystości.”

„Już po pierwszym dniu ćwiczeń odczułam różnicę. Teraz ćwiczę czwarty tydzień. Wyglądam młodziej i codziennie przybywa mi witalności.”

„Nie tylko czuję się młodszy, ale znajomi, którzy znają mój wiek (siedemdziesiąt trzy lata) twierdzą, że wyglądam i poruszam się młodziej. Mój lekarz, mający pięćdziesiąt ostem lat, skarży się, że chociaż biega od piętnastu do dwudziestu mil tygodniowo, wygląda starzej ode mnie. Polecam tę ćwiczenia wszystkim, którzy chcą zahamować proces starzenia się…”

„Od prawie piętnastu lat dość intensywnie pracuję różnymi metodami nad samorozwojem, ale NIGDY nie czułem się tak, jak teraz, gdy ćwiczę pięć ćwiczeń. Po trzech tygodniach zacząłem odczuwać nieprawdopodobny przypływ energii i witalności. To jest naprawdę niesamowite!”

„Chociaż praktykuję pięć ćwiczeń dopiero od paru tygodni, ogromnie zwiększyła się moja witalność. Komuś może się wydać, że bardzo przesadzam, ale także uwagę mam bardzo wyostrzoną. Jestem we wspaniałym nastroju.”

Przez tysiące lat Medycyna Wschodu uważa, że ciało ma siedem głównych ośrodków energii, odpowiadających siedmiu gruczołom dokrewnym. Hormony, produkowane przez te gruczoły, regulują wszystkie czynności organizmu. Ostatnie badania medyczne dowiodły przekonująco, że nawet proces starzenia się jest sterowany przez hormony. Wydaje się, iż od chwili osiągnięcia przez człowieka dojrzałości płciowej, przysadka mózgowa zaczyna wytwarzać „hormon śmierci”. Wyraźnie oddziałuje on negatywnie na zdolność komórek do przyswajania hormonów korzystnych dla organizmu, takich jak hormon wzrostu. W wyniku tego komórki i organy ciała stopniowo się zużywają, a w końcu obumierają. Innymi słowy, proces starzenia się zbiera żniwo. Pięć ćwiczeń rzeczywiście przywraca zachwianą równowagę w siedmiu ośrodkach energetycznych ciała.

W ciele jest więc siedem ośrodków energii, które można sobie wyobrazić jako wiry. Hindusi nazywają je „czakrami”. Są to silne pola elektryczne, niewidoczne dla oka, niemniej jednak całkiem realne. Każdy z tych siedmiu wirów skupia się wokół jednego z siedmiu gruczołów dokrewnych w układzie hormonalnym organizmu, a jego funkcja polega na pobudzaniu wydzielania hormonu przez gruczoł. Właśnie hormony pochodzące z tych siedmiu gruczołów regulują wszystkie funkcje organizmu, z procesem starzenia się włącznie. Jeśli choćby jeden z tych wirów zwalnia obroty, wtedy przepływ energii witalnej zostaje utrudniony lub zablokowany. Tak właśnie w inny sposób można opisać starzenie się i zły stan zdrowia. U zdrowego człowieka wiry w ruchu rozlewają się tak szeroko, że wychodzą poza ciało, u starego, słabego i chorowitego natomiast z trudem osiągają powierzchnię ciała. Najszybszym sposobem na odzyskanie młodości, zdrowia i witalności jest przywrócenie normalnego wirowania w tych ośrodkach energii. Prowadzi do tego pięć prostych ćwiczeń. Każde z osobna jest pomocne, ale najlepsze wyniki osiąga ten, kto wykonuje wszystkie.

Pierwszy, najniższy wir otacza gruczoły płciowe. Drugi otacza trzustkę i obejmuje brzuch. Trzeci otacza nadnercze, a jego centrum znajduje się na wysokości splotu słonecznego. Czwarty wir otacza grasicę i obejmuje klatkę piersiową, inaczej mówiąc – okolice serca. Piąty otacza tarczycę i znajduje się na wysokości szyi. Szósty otacza szyszynkę i skupia się wokół tylnej części podstawy mózgu. Siódmy, najwyżej położony wir otacza przysadkę mózgową i skupia się wokół przedniej części podstawy mózgu.
W zdrowym ciele wszystkie te wiry poruszają się z dużą prędkością, dzięki czemu energia witalna przepływa do góry przez układ hormonalny.

Jak to jednak ze wszystkim bywa, korzyści osiąga się po usilnych staraniach. Musisz więc zainwestować trochę czasu i energii w regularne powtarzanie ćwiczeń dzień po dniu. Jeśli po paru tygodniach stracisz zainteresowanie i będziesz je wykonywał jedynie od czasu do czasu, to trudno oczekiwać wspaniałych wyników. Na szczęście dla większości osób codzienne praktykowanie ćwiczeń jest nie tylko łatwe, lecz również przyjemne.

Tutaj pokazuję krótko  jak wykonywać ćwiczenia. Można je robić praktycznie 
wszędzie mając kawałek ręcznika czy dywanu.

Ćwiczenie nr 1

Etap I. Przygotowanie do ćwiczenia: Stanąć prosto z rozciągniętymi rękami na boki, dłonie skierowane do ziemi. W momencie trzymania rąk na poziomie ramion stymuluje się energię i siły witalne człowieka. Dotknąć językiem do podniebienia-przyspieszamy w ten sposób przepływ płynu rdzeniowo-mózgowego. Jednocześnie stymulujemy bioaktywny punkt akupunktury mieszczący się na czubku głowy. Stymulacja tego punktu wpływa na zwiększenie przepływu energii z głowy do ciała i odwrotnie.

Etap II. Wykonanie ćwiczenia: W niezmienionej pozycji z rękoma rozciągniętymi na boki wykonujemy obroty w kierunku zgodnym ze wskazówkami zegara wokół osi własnego ciała 21 razy. U niektórych osób ćwiczenie to może spowodować zawroty głowy. Aby tego uniknąć, zaczynamy obracać się bardzo powoli. Po wykonaniu kilku obrotów skupiamy wzrok na jednym stałym, nieruchomym punkcie.

Etap III. Po wykonaniu ćwiczenia opuszczamy ręce wzdłuż ciała. Trzy razy wykonujemy pełny wdech przez nos i wydech przez usta. Następnie kładziemy się na wznak, trzymając ręce przy sobie wzdłuż ciała z dłońmi odwróconymi do ziemi.

Ta pozycja zmniejszy zawroty głowy. Dzięki ćwiczeniom polegającym na obrotach wokół własnej osi powstaje energia, która stymuluje pracę gruczołów hormonalnych w organizmie.
Ćwiczenie to również zwiększy efekt kolejnych ćwiczeń.

Ćwiczenie nr 2

Etap I. Przygotowanie: Leżymy na wznak, trzymając ręce wzdłuż ciała z dłońmi odwróconymi do ziemi.

Etap II. Wykonanie: Robiąc wdech, podnosimy głowę i przyciągamy brodę do klatki piersiowej, jednocześnie podnosimy wyprostowane nogi do góry.

Dzięki wyprostowaniu nóg wzmacniamy mięśnie kręgosłupa i brzucha.
Gdy pozycja ta sprawia nam ból i nie możemy jej utrzymać, można lekko ugiąć nogi w kolanach. Wypuszczając powietrze, opuszczamy nogi, a brodę odciągamy od klatki piersiowej. Odpoczywamy chwilę, rozluźniając mięśnie całego ciała i powtarzamy ćwiczenie w sumie 21 razy.

Wskazówka! Początkujący zaczynają każde z 5 ćwiczeń
od 1-2 powtórzeń i zwiększają każdego dnia o jeden raz,
aż dojdziemy do maksymalnie 21 powtórzeń.

Dzięki tym ćwiczeniom rozciągamy mięśnie karku i kręgosłupa. Zwiększamy przestrzeń między kręgami. Podniesienie nóg do góry wspomaga przepływ płynu rdzeniowo-mózgowego przez rdzeń kręgowy.
To ćwiczenie korzystnie wpływa na układ nerwowy i jednocześnie stymuluje pracę narządów wewnętrznych, a szczególnie narządów znajdujących się w obrębie miednicy małej.

Ćwiczenie nr 3

Etap I. Przygotowanie: Klękamy na oba kolana z wygiętymi na zewnątrz palcami u nóg. Między kolanami zachowujemy przestrzeń na szerokość dłoni. Jednocześnie opuszczamy głowę i przyciskamy brodę do klatki piersiowej. Ręce trzymamy opuszczone wzdłuż ciała, a dłonie dotykają tylnej części ud, poniżej pośladków.
Podczas wykonywania ćwiczenia przyciskamy język do podniebienia górnego.

Etap II. Wykonanie: Nabierając powietrza przez nos, odchylamy głowę maksymalnie do tyłu, unosimy klatkę piersiową do góry, ściągamy ramiona do tyłu, wyginając plecy ku tyłowi.
Wypuszczając powietrze, wracamy do pozycji wyjściowej (etap pierwszy – przygotowanie).

To ćwiczenie stymuluje do pracy tarczycę, gruczoł przytarczyczny i grasicę. Poprzez zgięcie kręgosłupa i uniesienie klatki piersiowej uaktywnia się praca narządów klatki piersiowej, serca i płuc. Zwiększamy i przyspieszamy tym samym wymianę gazową i przepływ krwi przez płuca. Jednocześnie stymulujemy do pracy splot nerwu barkowego i wzmacniamy mięśnie ramion, rąk i kręgosłupa.

Ćwiczenie nr 4

Etap I. Przygotowanie: Siadamy z nogami wyciągniętymi do przodu, zachowując między stopami odległość około 60 cm. Ręce wzdłuż tułowia, dłonie oparte o podłoże z palcami skierowanymi do przodu. Głowa opuszczona z brodą przyciśniętą do klatki piersiowej.

Etap II. Wykonanie: Nabierając powietrza, podnosimy biodra i kolana do góry tak, aby uda i tułowie znalazły się w jednej linii. Ręce wyprostowane, dłonie oparte o podłoże. Głowę wyginamy do tyłu.
Pozostajemy w tej pozycji, zatrzymując na chwilę oddech i napinamy mięśnie całego ciała. Następnie, wypuszczając powietrze, wracamy do pozycji wyjściowej.

Ćwiczenie to wymaga pewnej sprawności fizycznej, sporo cierpliwości i siły. Jest bardzo korzystne przy stymulacji pracy splotu słonecznego, wyzwala bowiem skumulowaną tam energię, która rozchodzi się po całym ciele. W trakcie wykonywania ćwiczenia staramy się oddychać stabilnie i równo. Gdy się zmęczymy, można przez chwilę odpocząć, po czym kontynuujemy ćwiczenie. Osoby nie wytrenowane i mało sprawne fizycznie powinny uważać, aby podczas wykonywania tego ćwiczenia nie nadwyrężyć stawu barkowego. Jeśli przez kilka dni po ćwiczeniu odczuwamy ból w barku, skonsultuj się z rehabilitantem. Możemy również odczuwać bóle mięśni brzucha i mięśni przykręgosłupowych o różnym natężeniu (w zależności od indywidualnego wytrenowania). W przypadku trudności z wykonaniem tego ćwiczenia nie rezygnujmy jednak zbyt szybko i starajmy się „powalczyć” w miarę naszych możliwości. Aby zmniejszyć obciążenie i ułatwić ćwiczenie, można niżej unosić biodra i skrócić czas wytrwania w proponowanej pozycji.

Ćwiczenie nr 5

Etap I. Przygotowanie: Przyjmujemy pozycję jak do robienia pompek, z tym że tułów opieramy na wyprostowanych rękach. Stopy oparte na palcach rozstawione na szerokości barków. Tułów rozciągnięty, głowa odchylona od klatki piersiowej.

Etap II. Nabieramy powietrza i unosimy biodra do góry, jednocześnie przywodząc głowę do klatki piersiowej- staramy się dotknąć brodą do mostka. Następnie wykonujemy wydech i wracamy do pozycji wyjściowej.

Wykonanie tego ćwiczenia powoduje uaktywnienie funkcji rdzenia kręgowego i przechodzących przez niego impulsów nerwowych. Dodatkowo wzmacniamy mięśnie rąk i nóg. Osoby o słabych mięśniach brzucha i kręgosłupa mogą mieć problemy z wykonaniem tego ćwiczenia.

POWODZENIA 😊

Jeśli masz pytania koniecznie się z nami skontaktuj >>



Tybetańskie ćwiczenia, podobnie jak wszelkie inne ćwiczenia, należy od czasu do czasu wykonywać pod kontrolą doświadczonego instruktora. Mimo swej prostoty kryją one bowiem w sobie pewne niebezpieczeństwa, jeśli nie wykonuje się ich we właściwy sposób. Należy wymienić przede wszystkim kłopoty z tarczycą, a także osłabienie kręgów szyjnych i lędźwiowych, które wskutek błędów ćwiczącego mogą się nasilić.

Cóż wobec tego oznacza „właściwy sposób”?

Chodzi o wyrobienie odpowiedniego stosunku do siebie samego, prowadzenie uważnej obserwacji swojej osoby podczas wykonywania ćwiczeń oraz poznanie własnych możliwości. Wszystko to przychodzi dopiero z czasem, dlatego ważne jest by opisy, które ćwiczący dostaje do ręki, były jak najbardziej precyzyjne i jak najdokładniej oddawały przebieg wszystkich ćwiczeń.
Bardzo ważne jest też jak wiadomo odżywanie. Zwiększy one skuteczność tych ćwiczeń.  Jedzenie ma niezmiennie znaczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *